Na co zwrócić uwagę przy wyborze czujnika czadu do mieszkania?

Wybór czujnika czadu do mieszkania to dla wielu osób zadanie kompletnie nowe. W końcu jak często kupuje się czujnik czadu do mieszkania? Tym bardziej że większość czujników oferowanych przez renomowane firmy posiada długoletnią żywotność, więc zakup czujnika tlenku węgla jest (przy wyborze odpowiedniej firmy, oczywiście) zakupem, który będzie wieloletnią inwestycją. Zanim zabierzemy się za wybieranie swojego wymarzonego czujnika czadu, warto jednak dowiedzieć się na co, należy zwrócić uwagę podczas podejmowania decyzji o wyborze konkretnej firmy i konkretnego modelu.

Czym są czujniki czadu?

Nasze poszukiwania powinniśmy zacząć od uświadomienia sobie bardzo ważnej rzeczy. Otóż pomimo szeroko zakrojonych kampanii informacyjnych (takich jak na przykład zeszłoroczna akcja „Czad i ogień – obudź czujność”) wciąż tysiące Polaków mylą czad i dym, a co za tym idzie potrzebę instalowania zarówno czujników dymu, jak i czadu. Wyjaśnijmy krótko.
Czad, zwany również tlenkiem węgla, to nieorganiczny związek chemiczny z grupy tlenków węgla, w którym węgiel występuje w II stopniu utlenienia. Powstaje w czasie niepełnego spalania organicznych oraz nieorganicznych substancji i jest nieco lżejszy od powietrza. Ponadto tlenek węgla jest bezbarwny, bezwonny i nie ma smaku. Najważniejszy jednak jest fakt, że tlenek węgla jest silnie trujący!
Dym z kolei to zawiesina bardzo drobnych cząstek stałych w gazie, która jest produktem ubocznym spalania i często towarzyszy ogniowi.
Jak zatem widać dym różni się od czadu, chociażby tym, że można go zaobserwować. Tymczasem tlenek węgla jest wykrywalny wyłącznie przez profesjonalne detektory, które skonstruowane są w taki sposób, żeby wykrywać go już na początkowym etapie wycieku.
Wynika z tego prosta informacja: czujniki dymu służą od wczesnego wykrywania pożarów, a czujniki tlenku węgla do wykrywania wycieków czadu, który jest ubocznym produktem w procesie spalania, będącym podstawą działania wielu popularnych urządzeń grzewczych.

Czujniki tlenku węgla – jak działają.

Centrum reagowania i dowodzenia czujnika czadu to ogniwo elektrochemiczne. Na elektrodzie urządzenia zachodzi utlenianie tlenku węgla, co powoduje przepływ prądu poprzez powstanie różnicy potencjałów. Natężenie prądu jest tak dostosowane do poziomu tlenku węgla w powietrzu, że czujnik reaguje już przy najmniejszej dawce, którą wykryje. Pozwala to na bardzo szybką reakcję i zlokalizowanie źródła, które emituje tlenek węgla.
Pamiętajmy przy tym, że samo zainstalowanie czujnika czadu wcale nie uchroni nas przed zatruciem. Czujnik to jedynie nasz strażnik i dzwonek alarmowy, który pozwala zareagować, zanim rozegra się tragedia. To właśnie ta „linka bezpieczeństwa” pozwala na jak najszybszą ewakuację osób zagrożonych zatruciem oraz wezwanie odpowiednich służb, a następnie usunięcie awarii.

Na co zwrócić uwagę wybierając czujnik tlenku węgla?

Najważniejszą rzeczą, na którą trzeba zwrócić uwagę, wybierając czujnik czadu, jest to, przez jaką firmę został wyprodukowany. Na polskim i europejskim rynku jest pełno produktów, które powstają w poza terenem Unii Europejskiej, a czujniki tlenku węgla przypominają wyłącznie z wyglądu! Zakup takiego urządzenia nie ma nic wspólnego z zapewnieniem rodzinie pożądanego bezpieczeństwa i jest najzwyczajniej w świecie zakupem produktu, który bardzo często okazuje się podróbką, a nawet jeśli nie to nie spełnia bardzo restrykcyjnych norm bezpieczeństwa obowiązujących na terenie Wspólnoty Europejskiej. Tymczasem to właśnie unijne normy są jednymi z najbardziej wymagających na świecie, a dostosowanie się do nich to dla producenta nie tylko wyzwanie, ale też prawdziwy prestiż. To one gwarantują, że czujnik czadu będzie funkcjonował prawidłowo, służąc bezpieczeństwu rodziny mieszkającej w bloku przez wiele lat.

Jakie czujniki czadu spełniają unijne normy bezpieczeństwa?

Firmą, która jest od wielu lat znana na europejskim rynku z produkcji najwyższej jakości czujników czadu oraz dymu jest irlandzka marka Ei Electronics. Produkowane w stu procentach na terenie Unii Europejskiej czujniki powstają w fabryce w Shannon w Irlandii. Poza certyfikatami unijnymi i polskimi nasza firma może pochwalić się również tym, że do każdego swojego produktu dołącza pięcioletnią gwarancję oraz gwarantuje dziesięcioletnią żywotność sensora, który jest prawdziwym „sercem” każdego czujnika.
Kupując własny czujnik czadu warto zatem zwrócić uwagę na opisane przed chwilą kwestie, bo tylko one gwarantują, że czujnik, który kupimy będzie służyć bezpieczeństwu naszemu i naszej rodziny przez długie lata.