Tlenek węgla w Polsce – dane

Tlenek węgla w Polsce – dane
Ostatnie tygodnie upływają na naszym blogu pod znakiem tlenku węgla. Nic dziwnego czad (bo tak popularnie nazywamy tlenek węgla) wraca na łamy prasy wraz z nadejściem jesieni i startem tradycyjnego sezonu grzewczego. Wszyscy, którzy są choć trochę obeznani z tematem wiedzą, że tlenek węgla to nic innego jak gaz, który jest ubocznym produktem w procesach spalania, które z kolei wykorzystywane są do ogrzewania naszych lokali. Jak zatem łatwo wywnioskować start sezonu grzewczego i zwiększenie zapotrzebowania na dodatkowe ogrzewanie różnego rodzaju pomieszczeń sprzyja równocześnie zwiększeniu ilości wypadków związanych z nieszczelnością instalacji grzewczej. Sytuacja ta powtarza się co roku od wielu lat. Odpowiedzią na falę wypadków, która przeszła przez Polskę w ostatnich latach jest kampania społeczna Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji pod nazwą „Czad i ogień. Obudź czujność”.

„Czad i ogień. Obudź czujność” – kampania społeczna
Celem kampanii, jak wskazuje jej nazwa, jest obudzenie świadomości Polaków na temat zagrożeń jakie niosą ze sobą tlenek węgla, ale też ogień! Jak ważny i lekceważony przez naszych rodaków jest ten temat pokazują przytoczone przy okazji startu kampanii statystyki. Ministerstwo alarmuje i robi to bardzo słusznie bo jak się zaraz sami przekonacie do zrobienia jest bardzo wiele. Wystarczy rzut oka na statystyki by uświadomić sobie, że jest źle.

Statystyki na temat czadu i zagrożenia pożarowego

Jak podaje Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, w treści noty prasowej udostępnionej przy okazji startu kampanii, aż 41% Polaków twierdzi, że potrafi rozpoznać czad. Co istotne co czwarty z naszych rodaków myśli, że czad można poznać po zapachu lub po dymie. To bardzo wielki błąd bowiem czad charakteryzują cztery właściwości: bezbarwność, bezwonność, brak smaku, silna toksyczność. Zaledwie co piąty mieszkaniec naszego kraju wie, że czad można wykryć przy pomocy profesjonalnych czujników tlenku węgla. A tymczasem w całym 2015 roku polscy strażacy interweniowali aż 7400 razy w różnych przypadkach związanych z wyciekiem lub zatruciem tlenkiem węgla. Poprzedni sezon grzewczy (wrzesień 2015 – marzec 2016) przyniósł też aż 2229 zatruć czadem! Aż pięćdziesiąt z zatrutych osób zmarło…To w sumie większa liczba ofiar niż w przypadku dużych wypadków komunikacyjnych.

Równie makabrycznie i alarmująco brzmią statystyki dotyczące zagrożenia pożarowego w sezonie grzewczym. Otóż w poprzednim sezonie grzewczym od września 2015 do końca marca 2016 aż 2201 osób zostało rannych, a 304 zginęły w pożarach w budynkach mieszkalnych. Chciałoby się zadać proste pytanie: Co się z nami dzieje? Odpowiedź po raz kolejny przynoszą nieubłagane statystyki. Ponad 1/4 Polaków twierdzi, że żeby uchronić się przed pożarem  wystarczy być uważnym, a tylko 6% respondentów wie, że trzeba mieć sprawne instalacje elektryczne, grzewcze i gazowe. Według innych statystyk Państwowej Straży Pożarnej (która posiada najdokładniejsze dane na ten temat) ponad połowa pożarów wybucha z powodu niewłaściwej eksploatacji urządzeń i instalacji grzewczych.
Co Polacy wiedzą na temat zabezpieczania się przed pożarami? Zaledwie co dziesiąty Polak wie, że w domu trzeba mieć gaśnicę, a tylko  8% uważa, że trzeba regularnie  czyścić i sprawdzać szczelność komina oraz umawiać się na kontrole z profesjonalnym kominiarzem.
Informacją najważniejszą i najbardziej przerażającą z naszej perspektywy jest jednak fakt, że mniej niż jeden na pięciu Polaków ma w domu czujnik dymu lub czadu!
Może pora zatem zacząć zmiany od siebie i wyposażyć swoje mieszkanie w czujniki dymu i czadu EI Electronics – firmy, która jest wiodącym producentem tego typu sprzętu w Europie. W naszej ofercie znajdziecie kilkanaście urządzeń oraz systemy ich koordynacji zwane Radio Link. Wszystko dla waszej wygody oraz bezpieczeństwa waszych bliskich, waszego mienia oraz was samych. Taka inwestycja to nie tylko spokojny sen i „czysta głowa”, ale też gwarancja, że unikniecie tragedii a wasz przypadek nie zasili w przyszłym roku tragicznych polskich statystyk wypadków w sezonie grzewczym. Z pełną treścią informacji ministerialnej zapoznacie się na stronie MSWiA.