Masz pytania?
Chętnie odpowiemy!
Wybierz, wypełnij i wyślij do nas odpowiedni formularz.
W przestrzeni publicznej pojęcia „czujnik dymu” i „czujnik czadu” bywają stosowane zamiennie, mimo że dotyczą różnych zagrożeń i odmiennych technologii detekcji. Tymczasem niewłaściwe rozróżnienie urządzeń może prowadzić do błędów instalacyjnych. W artykule przeczytasz, czym różnią się czujniki dymu i czujniki tlenku węgla. Dowiesz się, jakie znaczenie mają te rozbieżności dla prawidłowego montażu, eksploatacji oraz bezpieczeństwa pożarowego. Poznaj szczegóły i ciesz się spokojem.
Czujniki dymu i czujniki tlenku węgla odpowiadają na odmienne mechanizmy zagrożenia , gdyż wykorzystują różne technologie detekcji.
Czujniki dymu Ei Electronics, (np. modele z serii Ei650), działają w oparciu o technologię optyczną (fotoelektryczną). Wewnątrz urządzenia znajduje się komora optyczna, w której dioda wysyła wiązkę światła. W normalnych warunkach światło nie trafia bezpośrednio na fotoodbiornik. Pojawienie się cząstek dymu powoduje rozpraszanie światła, a część wiązki dociera do fotodetektora. Układ elektroniczny mierzy poziom tego rozproszenia i uruchamia alarm, gdy przekroczy on ustalony próg czułości. Technologia jest szczególnie skuteczna w wykrywaniu pożarów w fazie tlenia, zanim dojdzie do rozwoju otwartego ognia.
Czujniki tlenku węgla wykorzystują sensor elektrochemiczny, który mierzy rzeczywiste stężenie czadu (CO) w powietrzu. Wewnątrz ogniwa zachodzi reakcja chemiczna proporcjonalna do stężenia gazu, a układ elektroniczny analizuje zmiany sygnału w zadanych przedziałach czasowych, zgodnie z wymaganiami normy EN 50291. Pamiętaj, że tlenek węgla jest gazem bezbarwnym i bezwonnym, który powstaje w wyniku niepełnego spalania paliw.
To odmienne procesy pomiarowe, które wymagają innej konstrukcji oraz kalibracji urządzenia.
Właściwości fizyczne gazów przekładają się na zasady montażu.
Czujkę dymu zainstaluj na suficie, ponieważ dym unosi się ku górze i tam osiąga najwyższe stężenie w początkowej fazie pożaru.
Czujnik tlenku węgla wymaga lokalizacji powiązanej z potencjalnym źródłem emisji CO oraz sposobem użytkowania pomieszczenia. W zależności od modelu może być instalowany np. na ścianie lub suficie, przy zachowaniu odległości 1-3 m od urządzeń spalających paliwo.
W tym przypadku kluczowe znaczenie ma nie unoszenie się dymu, lecz rozkład stężenia gazu w przestrzeni. Gorący gaz unosi się do góry, po czym szybko opada wraz z ochłodzeniem. To oznacza, że montaż na suficie jest wskazany wyłącznie w pomieszczeniach ze źródłem emisji CO.
W przestrzeniach bez źródła emisji zamontuj czujnik CO na ścianie lub postaw na szafce.
W budynkach mieszkalnych, inwestycjach deweloperskich oraz obiektach zarządzanych profesjonalnie rozdzielenie detekcji dymu i tlenku węgla sprawia, że system bezpieczeństwa działa skuteczniej.
Takie rozwiązanie umożliwia optymalne rozmieszczenie urządzeń zgodnie z charakterystyką zagrożenia. Rozporządzenie PSP mówi o tym, że każde mieszkanie powinno być wyposażone w co najmniej jeden czujnik dymu, który musi znajdować się na drodze ewakuacyjnej (na korytarzu).
Natomiast czujnik tlenku węgla powinien być zamontowany w pomieszczeniu z potencjalnym źródłem emisji czadu, a więc nie na korytarzu. Krótko mówiąc – nie istnieje możliwość wywiązania się z obowiązku przy instalacji czujnika 2w1.
Co ważne, czujnik 2w1 w łazience, reagowałby na parę wodną. A może znajdować się tam piecyk, który wymaga instalacji czujnika tlenku węgla.
Urządzenia łączące detekcję dymu i tlenku węgla w jednej obudowie są dostępne na rynku, jednak z perspektywy inżynierskiej stanowią rozwiązanie kompromisowe.
Detekcja dymu i detekcja CO opierają się na odmiennych zjawiskach fizycznych, różnią się charakterystyką pracy oraz wymaganiami montażowymi. Umieszczenie obu technologii w jednym punkcie instalacyjnym oznacza odejście od optymalnych warunków dla co najmniej jednego z zagrożeń. Zwróć uwagę również na normy legislacyjne PSP, o których wspomnieliśmy w poprzedniej sekcji.
W Ei Electronics rekomendujemy wyraźne rozdzielenie funkcji detekcyjnych. W systemach bezpieczeństwa, szczególnie w obiektach objętych zarządzaniem lub dokumentacją przeglądową, rozwiązania dedykowane i niezależne zapewniają większą kontrolę techniczną oraz wyższy standard ochrony.
Czy zatem nie należy instalować czujników 2w1?
Nie, czujniki 2w1 można instalować, ale jako urządzenia pomocnicze, a nie główny system detekcji. Te urządzenia znajdą zastosowanie np. w kotłowniach, ale odradzamy ich montaż w sypialniach czy salonach bez kominka.
Niektórzy uważają, że czujnik czadu wykryje dym. Istotnie – czad jest składnikiem gazów pożarowych. Jednak specyficzna charakterystyka reakcji urządzenia sprawia, że ostrzeżenie o pożarze nadeszłoby zdecydowanie za późno
Innym uproszczeniem jest traktowanie urządzeń 2w1 jako rozwiązania bardziej zaawansowanego wyłącznie z uwagi na połączenie funkcji. W systemach bezpieczeństwa kluczowe znaczenie ma zgodność technologii z charakterem zagrożenia oraz prawidłowa lokalizacja montażu.
Czujnik dymu i czujnik tlenku węgla pełnią odmienne funkcje, wykorzystują różne technologie i wymagają indywidualnego podejścia projektowego. Rozdzielenie tych systemów pozwala zachować zgodność z normami, optymalną skuteczność detekcji oraz pełną kontrolę nad eksploatacją urządzeń.
Przy planowaniu instalacji warto oprzeć decyzję na parametrach technicznych oraz zaleceniach producenta.
Skontaktuj się z Ei Electronics, aby dobrać rozwiązanie dopasowane do specyfiki Twojego obiektu.
Czujnik dymu wykrywa cząstki spalania unoszące się w powietrzu, natomiast czujnik czadu mierzy stężenie tlenku węgla – niewidocznego i bezwonnego gazu.
Nie – może zareagować dopiero przy wysokim stężeniu CO, czyli często zbyt późno, by ostrzec o pożarze na wczesnym etapie.
Nie – czujnik 2w1 sprawdzi się jako urządzenie pomocnicze, a nie główny system detekcji.
Czujniki dymu montuje się głównie na sufitach (np. na korytarzu), a czujniki czadu w pobliżu źródeł spalania, np. przy piecu lub kominku.
Tak, ale jako uzupełnienie systemu – nie powinny być jedynym zabezpieczeniem w domu.
Masz pytania?
Chętnie odpowiemy!
Wybierz, wypełnij i wyślij do nas odpowiedni formularz.